Rozdział I · ks. Władysław Plewik
Dom, szkoła i seminarium
Gdy miał cztery lata, stracił ojca. W wieku trzynastu lat musiał przerwać naukę, bo wojna i bieda odebrały mu szkołę. Do gimnazjum wrócił dopiero jako siedemnastolatek. Mimo to w 1934 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jego droga przez Bełżyce, Ląd, Wilno i Łódź zachowała się w dokumentach – często opisana jego własnymi słowami.
Dom rodzinny w Bełżycach
Władysław Plewik urodził się 7 kwietnia 1905 roku w Bełżycach, na Lubelszczyźnie. Jego ojciec, Paweł, zajmował się rolnictwem i szewstwem. Matka, Franciszka, pochodziła z rodziny Wójtowiczów, zajmowała się dziećmi. Władysław miał trzech braci: starszych Stanisława i Aleksandra oraz młodszego Józefa.
Bełżyce znajdowały się wówczas pod zaborem rosyjskim. Władysław dorastał w religijnej rodzinie, w której ważne miejsce zajmowało przywiązanie do Ojczyzny.
3 października 1909 roku zmarł jego ojciec.1 Franciszka została sama z czterema synami – najstarszy, Stanisław, nie miał jeszcze dziesięciu lat, najmłodszy, Józef, nie skończył dwóch. Władysław miał cztery. O jego późniejszej więzi z matką świadczą zachowane listy, w których zwracał się do niej z troską i szacunkiem.
Pół drewnianego domu. Co mówią akta opieki z 1910 roku?
Po śmierci Pawła należało prawnie zabezpieczyć opiekę nad dziećmi i pozostawiony majątek. W styczniu 1910 roku Franciszka wystąpiła o ustanowienie opieki. W lutym powierzono ją matce, a na opiekuna pomocniczego wyznaczono Michała Plewika, brata zmarłego.4
Akta zachowane w Archiwum Państwowym w Lublinie pokazują warunki, w jakich żyła rodzina. W spisie majątku wymieniono pół drewnianego domu, ziemię uprawną i jedną krowę. Zapisano również długi wobec krewnych, sąsiadów i gminy. Rodzina nie miała środków, które pozwoliłyby swobodnie finansować dalszą edukację Władysława.
Związki Plewików z parafią Bełżyce sięgają co najmniej końca XVIII wieku. Dziadek Władysława, Stanisław, i pradziadek Tomasz byli szewcami. Dokumenty dotyczące przodków pozwalają poznać rodzinę, z której wywodził się przyszły kapłan.
Nauka przerwana przez wojnę
Władysław rozpoczął naukę w szkole powszechnej w Bełżycach. Po latach, starając się o przyjęcie do seminarium, tak opisał ten czas:
„W ósmym roku mego życia zacząłem uczęszczać do Szkoły Powszechnej… Po pięciu latach pracy ukończyłem pięć oddziałów… Dalszą naukę musiałem przerwać, gdyż wojna wszechświatowa pokrzyżowała moje plany. Dopiero w roku 1922 wstąpiłem do Gimnazjum XX. Salezjanów w Lądzie.”
Z rodzinnego przekazu przytoczonego w książce o księdzu wynika, że w tym okresie poznawał rzemiosło u kołodzieja, czyli rzemieślnika wykonującego koła do wozów. Informację tę przekazała Danuta Widelska, która znała ją z opowieści swojej matki, Janiny Wójtowicz.6
Do nauki szkolnej Władysław powrócił w 1922 roku. Miał siedemnaście lat.
Ląd nad Wartą: powrót do szkoły
W 1922 roku został przyjęty do trzeciej klasy Gimnazjum Księży Salezjanów w Lądzie nad Wartą, niedaleko Konina. Placówka, nazywana także Małym Seminarium, przyjmowała uczniów również do klas wyższych. Dawało to możliwość kontynuowania edukacji po przerwie.
W Lądzie Władysław uczył się do 1925 roku, kiedy ukończył piątą klasę. Kolejny etap nauki miał już odbyć w Wilnie.
Wilno: gimnazjum i znajomość, która przetrwała lata
Kolejnym krokiem w jego edukacji było Gimnazjum Archidiecezjalne w Wilnie, które ukończył 17 czerwca 1929 roku.7 Uczęszczał do klasy o profilu humanistycznym. Uczył się dobrze, a wyróżniające oceny miał nie tylko z religii, ale także z muzyki i śpiewu. Przystąpił do egzaminu dojrzałości, ale go nie zdał. W życiorysie z 1929 roku ujął to krótko: Tutaj ukończyłem osiem klas i składałem egzamin dojrzałości, lecz Bóg nie pozwolił mi złożyć matury
.5
W gimnazjum uczył się również Stanisław Żarnowski, późniejszy sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie. To do niego Władysław skierował w 1939 roku krótką wiadomość z prośbą, by przekazał matce, że żyje i ma nadzieję szybko wrócić do domu. Szkolna znajomość powraca w ten sposób w jednym z najbardziej osobistych dokumentów pozostawionych przez księdza.
„Stachu, bądź łaskaw powiedzieć Mamusi, że żyję. Bóg da, że będę szybko w domu”
Z wileńskich lat zachował się jeszcze inny ślad: podpis Władysława Plewika w Polskiej Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych z 1926 roku. Dokument przygotowano z okazji 150. rocznicy amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, także jako wyraz wdzięczności za rolę Stanów Zjednoczonych w odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
Podpisy zgromadzono w 111 tomach. Nazwisko Władysława znajduje się w tomie II, na stronie 320 – pośród podpisów, które pozwalają zobaczyć go jeszcze jako młodego człowieka uczącego się w Wilnie.8
Seminarium Duchowne w Łodzi
Nieudana matura nie zmieniła jego planów. 19 czerwca 1929 roku napisał z Wilna do rektora Seminarium Duchownego w Łodzi, prosząc o przyjęcie:
„W Gimnazjum dalej nie mogę uczęszczać na wykłady, gdyż lata już i nie pozwalają – mam ukończone 24 lata, gdy mnie zabiorą do wojska, to moje zamiary wstąpienia po maturze do Seminarjum prysną jak bańka, a z wielką ochotą i pragnieniem chciałbym się poświęcić na służbę Bogu.”
Do prośby potrzebne było świadectwo moralności od proboszcza. Władysław tłumaczył rektorowi, że nie zdążył na wyznaczony termin, bo proboszcz wybrał się na dłuższą wycieczkę po Polsce
. Świadectwo podpisał wikariusz z Bełżyc, ks. Stanisław Pilcher. Polecił w nim Władysława jako młodzieńca wielce obiecującego na przyszłość
.10
Jesienią 1929 roku, w wieku dwudziestu czterech lat, Władysław wstąpił do seminarium w Łodzi. Nie wiadomo z pewnością, dlaczego wybrał właśnie to miasto.
Diecezja łódzka była wówczas młoda – powstała w 1920 roku. Władysław rozpoczął w niej przygotowanie do kapłaństwa, które zakończyło się pięć lat później. 29 października 1929 roku przyjął strój duchowny.11
W opinii sporządzonej po praktykach parafialnych zapisano:
„Był zawsze przykładem dobrego kleryka. Zawsze skromny i taktowny. Parafianie cieszą się, że zostanie księdzem.”
Święcenia w 1934 roku
2 września 1934 roku Władysław Plewik przyjął święcenia kapłańskie. Miał dwadzieścia dziewięć lat.
Na zachowanych obrazkach prymicyjnych widnieje jednak wcześniejsza data: 15 sierpnia 1934 roku. Termin uroczystości zmieniono po śmierci pierwszego biskupa łódzkiego, Wincentego Tymienieckiego, który zmarł 10 sierpnia. Święcenia przesunięto na wrzesień, a uroczysta Msza prymicyjna w rodzinnych Bełżycach odbyła się 9 września 1934 roku, później, niż zapowiadały przygotowane obrazki.14
Na pamiątce prymicji znalazły się słowa:
„Pan celem moim i życiem mojem, los mój w ręku Jego”


Chłopiec, który w 1918 roku musiał przerwać naukę, szesnaście lat później odprawiał Mszę prymicyjną w rodzinnym kościele w Bełżycach. Następny rozdział jego życia to posługa w diecezji łódzkiej – w Krzepczowie i Tomaszowie Mazowieckim.
Przypisy i źródła
- Akt zgonu Pawła Plewika, parafia Bełżyce, 1909, nr 158. Archiwum Państwowe w Lublinie. ↩
- Akt urodzenia i chrztu Władysława Plewika, parafia Bełżyce, 1905, nr 92. Archiwum Państwowe w Lublinie. Tłumaczenie z opracowania rodzinnego. ↩
- Ks. M. Jagiełło, Ks. Władysław Plewik – kapelan katyński z Bełżyc, wyd. II, Warszawa – Góra Świętej Małgorzaty 2026, s. 34–37; regestry Portalu Genealogicznego Lubelskie Korzenie. ↩
- Akta Sądu Gminnego I Okręgu Powiatu Lubelskiego w Bełżycach o ustanowieniu opieki nad niepełnoletnimi Stanisławem, Aleksandrem, Władysławem i Józefem Plewikiem po śmierci ich ojca Pawła Plewika. Archiwum Państwowe w Lublinie, sygn. 1096. ↩
- Życiorys Władysława Plewika, 1929. Archiwum Archidiecezjalne w Łodzi, Akta Personalne Kapłanów, sygn. 81 (nr wewn. 2). ↩
- Relacja Danuty Widelskiej, za: ks. M. Jagiełło, dz. cyt., s. 44–45. ↩
- Świadectwo ukończenia Gimnazjum Archidiecezjalnego w Wilnie, 17 czerwca 1929 r. ↩
- Polska Deklaracja Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych, 1926, t. II, s. 320, Biblioteka Kongresu USA. W dokumentach z lat 1926–1927 Władysław Plewik jest nazywany alumnem seminarium duchownego w Wilnie; mieszkał wówczas w budynku seminarium przy ul. Mostowej 12. ↩
- List Władysława Plewika do rektora Seminarium Duchownego w Łodzi, Wilno, 19 czerwca 1929 r. Archiwum Archidiecezjalne w Łodzi, Akta Personalne Kapłanów, sygn. 81 (nr wewn. 4); za: ks. M. Jagiełło, dz. cyt., s. 60–61. Pisownia oryginalna. ↩
- List Władysława Plewika do rektora, 16 lipca 1929 r., AAŁ, Akta Personalne Kapłanów, sygn. 81, b.n.; świadectwo moralności wystawione przez ks. Stanisława Pilchera, Bełżyce, 12 lipca 1929 r., tamże, sygn. 81 (nr wewn. 5); za: ks. M. Jagiełło, dz. cyt., s. 28–31. ↩
- Ks. M. Jagiełło, dz. cyt., s. 62–63. ↩
- Archiwum Archidiecezjalne w Łodzi; cyt. za: P. Pleskot, Księża z Katynia, Kraków 2020, s. 142. ↩
- Życiorys Władysława Plewika, Łódź, 30 marca 1934 r. Archiwum Archidiecezjalne w Łodzi, Akta Personalne Kapłanów, sygn. 81 (nr wewn. 19). ↩
- Ks. M. Jagiełło, dz. cyt., s. 88–91. ↩